Wspinamy się na dach tego budynku.

Drzwi windy są otwarte na zawsze.

Ktoś nie odebrał poczty. Kilka listów i kwietniowe wydanie magazynu "Taaaka ryba!". Być może był poza miastem, w każdym razie już nigdy nie wrócił.

Mapa ... 600 lat ... Zwiedzanie ... Punkt kontrolny ... Straty ... Likwidatorzy ... Przejazd przez Czarnobyl ... Wiejski dom elekcyjny ... Elektrownia atomowa ... Cisza ... Prypeć - miasto widmo ... Sklep rowerowy ... Hotel ... Nowy początek ... Ich flaga wciąż tam leżała ... Nie będzie parady z okazji Święta Pracy ... Powrót do ZSRR ... Diabelski młyn ... Wchodzimy na górę ... Wowik + Tania = miłość ... Na dachu ... Miasto, w którym czas się zatrzymał ... "Azure" i "Sonata księżycowa" ... Przedszkole ... Przedszkole c.d. ... Ogień Prometeusza