Oto wiejski dom elekcyjny.



Uczestniczenie w głosowaniu na jednego kandydata z jednej partii było bardzo nudne, z tego powodu frekwencja była bardzo niska. Tak było do czasu, aż lokalne władze wpadły na pomysł rozdawania napojów w zamian za zagłosowanie. To spowodowało zwiększenie zainteresowania elektoratu polityką.



Za drzwiami po prawej mieści się pokój z darmowymi napojami, drzwi po lewej prowadzą do pokoju głosowania. Nie wiem czy władze wpadły na pomysł zrobienia następnego dnia po wyborach dniem wolnym, żeby wyborcy mogli nieco przetrzeźwieć przed powrotem do pracy. Staruszek, który opowiedział mi tą historię, nie mógł sobie tego przypomnieć.



następna strona

Mapa ... 600 lat ... Zwiedzanie ... Punkt kontrolny ... Straty ... Likwidatorzy ... Przejazd przez Czarnobyl ... Wiejski dom elekcyjny ... Elektrownia atomowa ... Cisza ... Prypeć - miasto widmo ... Sklep rowerowy ... Hotel ... Nowy początek ... Ich flaga wciąż tam leżała ... Nie będzie parady z okazji Święta Pracy ... Powrót do ZSRR ... Diabelski młyn ... Wchodzimy na górę ... Wowik + Tania = miłość ... Na dachu ... Miasto, w którym czas się zatrzymał ... "Azure" i "Sonata księżycowa" ... Przedszkole ... Przedszkole c.d. ... Ogień Prometeusza