| Paulo Coelho - cytaty |
Strona 1 z 2 Poniżej podałem garść najciekawszych według mnie cytatów. Celowo nie podawałem numerów stron - dociekliwi sobie znajdą... Kolejność jest zachowana. Miłej lektury cytatów, które zmieniają duszę... :)
By the River Piedra I Sat Down and Wept Na brzegu rzeki Piedry usiadłam i płakałam (...) we have been taught that we must follow certain formulas and rules if we want to find God. We do not recognize that God is wherever we allow Him/Her to enter. The heart decides, and what it decides is all that really matters. (...) those who love conquer the world and have no fear of loss. True love is an act of total surrender. To love is to be in communion with the other and to discover in that other the spark of God. You have to take risks (...) We will only understand the miracle of life fully when we allow the unexpected to happen. Every day, God gives us the sun - and also one moment in which we have the ability to change everything that makes us unhappy. Pitiful is the person who is afraid of taking risks. Perhaps this person will never be disappointed or disillusioned; perhaps she won't suffer the way people do when they have a dream to follow. But when that person looks back - and at some point everyone looks back - she will her heart saying, "What have you done with the miracles that God planted in your days? What have you done with the talents God bestowed on you? You buried yourself in a cave because you were fearful of losing those talents. So this is your heritage: the ceintarty that you wasted your life." "Yes, life teaches us many things (...) It taught me that we can learn, and it taught me that we can change (...) even when it seems impossible." (...) love is much like a dam: if you allow a tiny crack to form through which only a trickle of water can pass, that trickle will quickly bring down the whole structure, and soon no one will be able to control the force of the current. To love is to lose control. Love is a trap. When it appears, we see only its light, not its shadows. Life takes us by surprise and orders us to move toward the unknown - even when we don't want and when we think we don't need to. "The Other is the one who taught me what I should be like, but not what I am. The Other believes that it is our obligation to spend our entire life thinking about how to get our hands on as much money as possible (...) we discover that we are alive only when our days on earth are practically done. And then it's too late (...) I am just like everyone else who listens to their heart: a person who is enchanted by the mistery of life. Who is open to miracles, who experiences joy and enthusiasm for what they do (...) But there is suffering in life (...) And there are defeats. No one can avoid them. But it's better to lose some of the battles in the struggle for your dreams than to be defeated without ever even knowing what you're fighting for." The gods throw the dice, freeing love from its cage. And love can create or destroy - depending on the direction of the wind when it is set free. Love doesn't need to be discussed; it has its own voice and speaks for itself. The moment we begin to seek love, love begins to seek us. And to save us. (...) happiness is something that multiplies when it is divided. Truth resides where there is faith (...) Whenever someone follows the path to faith - sincerely follows it - he or she is able to unite with God and to perform miracles (...) God is the same, even though He has a thousand names; it is up to us to select a name for Him. Faith as tiny as a grain of sand allows us to move mountains. "May you understand my love - because it is the only thing I have that is really mine, the only thing that I will be able to take with me into the next life." Only a man who is happy can create happiness in others. "If pain must come, may it come quickly. Because I have a life to live, and I need to live it in the best way possible." "Waiting is painful. Forgetting is painful. But not knowing which to do is the worst kind of suffering." Love can only be found through the act of loving. "(...) when we look for love courageously, it reveals itself, and we wind up attracting even more love. If one person really wants us, everyone does. But if we're alone, we become even more alone." "God is here, right now, at our side. We can see Him in this mist, in the ground we're walking on, even in my shoes (...) In order to find God, you have only to look around." "He (God) asks us constantly to follow our dreams and our hearts (...) Finally we discover, to our surprise, that God wants us to be happy, because He is the father." "In order to have a spiritual life, you need not enter a seminary, or fast, or abstain, or take a vow of chastity. All you have to do is have faith and accept God." "We are a part of His (God's) dream, and He want's His dream to be a happy one. Thus, if we acknowledge that God created us for happiness, then we have to assume that everything that leads to sadness and defeat is our own doing." "If our faith is the size of a mustard seed, we will say to the mountain, 'Move!' And it will move." If one can dominate the body, one can dominate the spirit. The closer we get to God through our faith, the simpler He becomes. And the simpler He becomes, the greater is His presence. (...) no matter what we do - everything can lead us to the experience of God's love. (...) a human being is condemned to repeat the steps taken by the previous generation until (...) a certain number of people begin to behave in a different fashion. Then the world changes, and we change with it. Every person on earth has a gift. In some, the gift manifests itself spontaneously; others have to work to discover what it is. God hides the fires of hell within paradise. Dreams mean work. Podręcznik wojownika światłaSpotkałem w życiu wielu ludzi, którzy przy pierwszej nadarzającej się okazji, starają się pokazać to, co w nich najgorsze. Zasłaniają swoją wewnętrzną siłę agresją, a lęk przed samotnością kryją pod maską niezależności. (...) (wojownik światła) wykorzystuje najmniejszą sposobność, by przezwyciężyć własne wady, bowiem inni ludzie bywają wspaniałym zwierciadłem dla nas samych. Człowieka, który ma przyjaciół, nigdy nie złamią wichry losu. Ma on w sobie dość sił, by pokonać trudności i iść dalej naprzód. Zwycięzcy nie powtarzają w nieskończoność tych samych błędów. Dlatego właśnie wojownik światła wystawia swoje serce na ryzyko jedynie dla sprawy, która jest tego warta. (...) wojownik pojmuje, że doświadczenia, które powtarzają się wielokrotnie, mają jedyny cel: nauczyć go tego, czego jeszcze nie potrafi. Wojownik nie trwoni czasu, by odgrywać role, które chcą mu narzucić inni. Wojownik wie, że nie istnieje ani "lepszy" ani "gorszy", bowiem każdy otrzymał w darze talenty potrzebne mu, by iść własną drogą. "Sam postanowiłem pójść tą drogą - myśli wojownik - A to cena, którą muszę za to zapłacić". W takim sposobie myślenia tkwi cała jego moc. To on wybrał ścieżkę, którą teraz podąża i na nic zdadzą się skargi. (...) wojownik wie, że nie jest powołany do tego, by osądzać marzenia bliźnich i nie traci czasu, by potępiać ich decyzje. By wierzyć we własną drogę, wcale nie musi udowadniać, że droga innego człowieka jest zła. Czasem potrzeba odrobiny szaleństwa, by postawić kolejny krok. Wojownik (...) nie przestaje dodawać otuchy innym, bowiem to najlepszy sposób, by pobudzać do działania samego siebie. Ten, kto nie widzi małych problemów, zostawia otwarte drzwi, przez które wdzierają się wielkie tragedie... Wojownik światła może wybrać samotność, ale nie może paść jej ofiarą. "Nigdy nie rzuciłem się w wir działania, nim nie rozpatrzyłem wpierw możliwości odwrotu, ale też nigdzie nie szedłem z zamiarem ucieczki." (...) wojownik wie, że intuicja jest mową Boga. Nie przestaje więc słuchać rad wiatru i rozmawiać z gwiazdami. Wojownik światła zwraca uwagę na rzeczy drobne, bo one mogą wyrządzić wiele zła. Drzazga, tak przecież mała, zmusza wędrowca do przerwy w podróży. Mikroskopijna komórka może zniszczyć cały zdrowy organizm. Wspomnienie króciutkiej chwili strachu, budzi o świcie tchórzostwo. Wojownik światła tańczy z przyjaciółmi, lecz nie oddaje w niczyje ręce odpowiedzialności za własny los. (...) strach jest (...) motorem do działania, a nie hamulcem. Wojownik nie daje się łatwo zastraszyć, kiedy poszukuje tego, co mu niezbędne do życia. Wie, że bez miłości jest niczym. Wojownik światła wierzy. A skoro wierzy także w cuda, to cuda zaczynają się wydarzać. Skoro ma pewność, że jego myśli mogą odmienić jego życie, jego życie zaczyna się zmieniać. Skoro ufa, że znajdzie miłość, ta miłość pojawia się. Czasem traci złudzenia. Czasem wpada w rozpacz. (...) Lecz wojownik wie, że taka jest cena, którą musi zapłacić. W zamian za jedną porażkę ma na swoim koncie dwa zwycięstwa. "To, co pogrąża człowieka, to wcale nie upadek do wody, lecz pozostawanie pod wodą." Odpowiedzialny wojownik to wcale nie ten, który dźwiga na swoim grzbiecie brzemię całego świata, ale ten, który nauczył się rozpoznawać wyzwanie danej chwili. Wobec zdrady jest bezlitosny, ale nigdy się nie mści: wystarczy, by oddalił wrogów ze swego życia, walcząc z nimi nie dłużej, niż to konieczne. Wojownik nie usiłuje być kimś. On po prostu jest. Wojownik światła nie wpada w pułapkę słowa "wolność". (...) jest zawsze zaangażowany w to, co robi. Jest niewolnikiem swoich marzeń, natomiast jest wolny w swoich poczynaniach. "Cokolwiek robiłem było zawsze słuszne". Ten, kto tak twierdzi, kłamie, albo jeszcze nie poznał samego siebie. Nim podejmiesz bitwę musisz uwierzyć w jej cel. Wybieraj sobie sprzymierzeńców i naucz się walczyć u ich boku, bowiem nikt nie wygrywa wojny sam. Wojownik światła potrzebuje czasu dla siebie. Poświęca go na odpoczynek, rozmyślania, kontakt z Duszą Wszechświata. Wiara odbija wszelkie ciosy. Wiara przemienia truciznę w wodę przejrzystą jak kryształ. Tak, nasze życie jest szaleństwem. Jednak największa mądrość wojownika światła polega na właściwym wyborze własnego szaleństwa. Prawdziwy wojownik światła sam wybiera bitwy. Kiedy pragniemy czegoś, to cały Wszechświat działa na naszą korzyść. Wojownik odkrył, że Bóg posługuje się samotnością, by nauczyć ludzi poczucia wspólnoty z innymi; gniewem, by ukazać nam wielkie dobrodziejstwo spokoju; nudą, by docenić urok przygód i wolności. Bóg posługuje się ciszą, by wzbudzić w nas odpowiedzialność za słowa; zmęczeniem, byśmy poznali smak odpoczynku, a chorobami przywołuje błogosławieństwo, jakie niesie nam zdrowie. Bóg sięga po ogień, by opowiedzieć o wodzie; po ziemię, byśmy poznali wartość powietrza. Bóg przywołuje śmierć, by podkreślić wagę życia. Wojownika światła nie trawią wyrzuty sumienia, bowiem wyrzuty sumienia zabijają. Z pokorą naprawia zło, którego był sprawcą. "Bóg ocenia drzewo po jego owocach, a nie po korzeniach." "Najważniejsza na drodze duchowej jest odwaga." "(...) Do końca życia zachowaj w swojej pamięci wszystkie dobre rzeczy, które pojawiły się w najtrudniejszych okolicznościach." Wojownik skupia się na maleńkich cudach codzienności. Jeśli potrafi w nich dojrzeć to, co piękne, znaczy to, że i on nosi w sobie piękno, bowiem świat jest zwierciadłem, w którym odbija się twarz każdego człowieka. Wielkie zwycięstwo, dziś tak pozornie łatwe, jest w istocie wynikiem całej serii maleńkich wygranych, które przeszły niezauważone. (...) czasami mówiąc "Tak" innym, można powiedzieć "Nie" samemu sobie. Dlatego jego usta nigdy nie wypowiadają "Tak", kiedy jego serce mówi "Nie". Nikt z nas nie zna skutków własnego okrucieństwa. nie należy mylić dumy z próżnością napięcia (skupienia) ze zdenerwowaniem "Walka nie ma nic wspólnego z kłótnią" Weronika postanawia umrzećCzłowiek walczy, by przetrwać, a nie po to, by się poddać. Jej głęboko wierząca matka mawiała, że Bóg zna przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. A zatem powołał ją na ten świat w pełni świadom, że pewnego dnia odbierze sobie życie, i jego ten czyn nie zaszokuje. Mówiła, że nie czuje się ani szczęśliwa, ani nieszczęśliwa i tego nie może dłużej znieść. Mój stan to nie to, co widzicie w moim ciele, ale to, co dzieje się w mojej duszy. (...) istnieje sporo ludzi, którzy rozprawiają o nieszczęściach innych i udają tylko chęć niesienia pomocy, a tak naprawdę cieszą się z cudzego cierpienia, bo to ich utwierdza w mniemaniu, że sami są szczęściarzami, i że życie jest dla nich łaskawe. Wariatem jest ten, kto żyje w swoim własnym świecie, jak schizofrenicy, psychopaci czy maniacy. Albo inaczej: ten, kto jest inny niż reszta ludzi. (...) nadal pragnę być zwariowana i przeżyć swoje życie tak jak mnie się podoba, a nie tak jak się podoba innym. Uważają się za normalnych, bo wszyscy robią to samo. Nawet gdyby pozwolono jej na każde szaleństwo, jakie tylko przyjdzie jej do głowy, nie wiedziałaby, co robić. Bo nigdy nie było w niej szaleństwa. (...) wszystkie moje dni są identyczne, bo sama tego chciałam (...) (...) do ludzi nigdy nie trafia, co im się mówi, muszą odkrywać to sami. (...) szaleństwo to niemożność przekazania swoich myśli (...) wszyscy, w taki czy inny sposób, jesteśmy szaleni. Dlaczego niektórzy próbują iść pod prąd naturalnego porządku świata, to znaczy walki o przeżycie za wszelką cenę? (...) tak jak wszyscy ludzie na świecie, potrzebowała do szczęścia innych. Ale tych innych było tak trudno zrozumieć! Reagowali w sposób nieprzewidywalny, chowali się za murami obronnymi i jak ona okazywali obojętność wobec wszystkiego. Gdy pojawiał się ktoś bardziej otwarty na życie, albo natychmiast go odrzucali, albo skazywali na cierpienie, uznając za gorszego i "naiwnego". Była zamknięta w szpitalu psychiatrycznym i mogła odczuwać to, co zazwyczaj ludzie ukrywają przed sobą, bo wszyscy zostaliśmy wychowani tak, by tylko kochać, akceptować, znajdować rozwiązania, unikać konfliktów. (...) człowiek pozwala sobie na luksus szaleństwa tylko wtedy, gdy ma po temu warunki (...) Im szczęśliwsi mogą być ludzie, tym bardziej nieszczęśliwymi się stają. "Powinnam chyba być bardziej szalona". Ale, jak to bywa z większością ludzi, odkryła to zbyt późno. Przestań cały czas myśleć, że kogoś krępujesz, że komuś przeszkadzasz! Jeśli ludziom się to nie spodoba, upomną się o swoje! A jeśli nie będą mieli odwagi, to już ich sprawa! Teraźniejszość zawsze jest bardzo krótka, choć niektórzy sądzą, że posiadają na własność i przeszłość, w której gromadzili przedmioty, i przyszłość, w której zgromadzą ich jeszcze więcej. Bądźcie szaleni, ale zachowujcie się jak normalni ludzie. Podejmijcie ryzyko bycia odmiennymi, ale nauczcie się to robić, nie zwracając na siebie uwagi. "Młodość już taka jest, sama ustala granice wytrzymałości, nie pytając, czy ciało to zniesie. A ciało zawsze znosi." "(...) człowiek taki już jest (...) zastępuje strachem większą część swoich emocji." Och, gdyby tak każdy mógł poznać swoje wewnętrzne szaleństwo i żyć z nim! Czy świat byłby przez to gorszy? Nie, ludzie byliby sprawiedliwsi i bardziej szczęśliwi. Istnieją tylko dwie zakazane rzeczy - jedna przez ludzkie prawo, druga przez boskie. Nigdy nie zmuszaj nikogo do stosunku - bo to jest uznawane za gwałt. I nigdy nie próbuj tego z dziećmi, bo to największy z grzechów. Poza tym, jesteś wolna. Zawsze znajdzie się ktoś, kto pragnie dokładnie tego samego, co ty. Gdyby wszyscy (...) żyli swoim życiem i pozwolili innym robić to samo, Bóg istniałby wszędzie, w każdym ziarenku gorczycy, w najmniejszej chmurce, która pojawia się i zaraz rozwiewa. W istocie tylko my ponosimy winę za to, co zdarza się w naszym życiu. "Żyjcie!". Jeśli będziesz żył, Bóg będzie żył z tobą. Jeśli odmówisz podjęcia ryzyka, On wróci do odległego Nieba i stanie się tylko tematem filozoficznych spekulacji. "Podążaj ścieżkami swego serca i za pragnieniem swych oczu, świadom że Bóg cię rozliczy." (...) świat jest dokładnie taki, jakim my go postrzegamy (...) Jednak istnieją w życiu sprawy, które - bez względu na to, z której strony byśmy na nie patrzyli - są zawsze tak samo ważne dla wszystkich. Miłość jest jedną z nich. Każdy z nas żyje w swoim własnym świecie. Ale gdy popatrzysz na niebo pełne gwiazd, zobaczysz, że te różne światy zazębiają się, tworzą konstelacje, systemy słoneczne i galaktyki. (...) normalność to tylko kwestia umowna. Innymi słowy, jeśli większość ludzi uważa, że coś jest właściwe, to staje się to właściwe. "Bądź niczym bijące źródło, nie zaś jak staw, w którym zawsze stoi ta sama woda" Miłość jest ponad mądrością (...) Dla niej wszystko jest natchnieniem. Ona nie osądza dobra ani zła. To jedyny powód, dla którego przyszłam na świat - aby pozwolić ci znaleźć drogę, z której zboczyłeś. Nie pozwól, by moje życie stało się niepotrzebne. "Świadomość śmierci pobudza do życia" Dziewczyna uważać będzie każdy dzień życia za cud, bo tak jest w istocie, zważywszy wszelkie możliwości niespodziewanych zdarzeń w każdej sekundzie naszej kruchej egystencji. Odsłon: 8129
|
|||||||||||||||||
| Zmieniony ( 25.03.2007. ) | |||||||||||||||||
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|
Komentarz (11)